Ta kobieta przy stole
Siedzi przy stole. Niepozorna. W dłoni filiżanka herbaty, obok kamień — Oko Tygrysa, jej osobisty amulet. Cisza wokół niej nie jest pustką. To przestrzeń, w której dojrzewają myśli.
Ta kobieta nie krzyczy. Nie musi. Jej siła nie potrzebuje hałasu. Jest w spojrzeniu, w gestach, w tym, że potrafi słuchać — siebie i świata.
Może właśnie napisała kolejną książkę. Może dopiero ją nosi w sobie. Może dziś nie stworzy nic, poza chwilą dla siebie. Ale to też jest twórczość.
W świecie, który pędzi, ona wybiera spokój. W świecie, który krzyczy, ona wybiera szept. W świecie, który wymaga, ona wybiera obecność.
Ta kobieta przy stole — to ja. To Ty. To każda z nas, która choć raz zatrzymała się, by poczuć, że jest. Nie tylko dla innych. Ale dla siebie.

Komentarze
Prześlij komentarz