Kto nie używa słowa „dupa”, nie jest moim przyjacielem. Jola W. z Bydgoszczy zapytała mnie w niedzielę jak zacząć pisać powieści? Szanowni twórcy. Ci, którzy zaczynają i ci, którzy myślą, że kiedyś zaczną pisać, śpiewać, tańczyć, recytować. Obliczyłam dzisiaj, że udostępniam swoją twórczość na 50 portalach, grupach, blogach i stronach. A to tylko jedna setna pracy, którą należy wykonać w dobie możliwości promowania się w Internecie. Pamiętajcie, że trzeba jeszcze istnieć na zewnątrz. Miałam 52 portale, ale zostałam zbanowana na dwóch za używanie brzydkich słów. To mnie niepokoi najbardziej. Bo zatrzymujesz się niepotrzebnie, pytając siebie, kto ma rację? Ty drogi pisarzu i pisarko. Jeśli tworzysz, to słowo „dupa” jest niezbędne w twoim słownictwie. Jola W. powiedziała mi również, że bałaby się podjąć tematu, jaki opisałam w powieści „Karmiczny dług”. Jolu, po to jest się twórcą, żeby zaskakiwać, obalać dziwne stereotypy. Dobrze jest mieć wtedy cudze opinie w dupie, bo ...